Pani/Pana dane osobowe są przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO, tj. w oparciu o niezbędność przetwarzania
do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez Administratora.

regulamin RODO    AKCEPTUJE
 
 
O nasCzytelniaWypożyczalniaOddział dla DzieciFBPIzba HistorycznaKontakt

Przedszkolaki w bibliotece 12.10.2018

2018-10-18, 07:06:55

12 października . Bibliotekę Publiczną w Pasłęku odwiedziły dzieci z Przedszkola Samorządowego nr 2 w Pasłęku. Przedszkolaki zwiedziły Izbę Historyczną oraz poznały pracę... więcej »

Teatrzyk dla dzieci "Wojtek "Strażak "

2018-10-12, 09:34:23

Towarzystwo Przyjaciół Biblioteki w Pasłęku zaprasza... więcej »

Uwaga !!!

2018-10-11, 12:57:26

Filia w Zielonce Pasłęckiej będzie  otwarta od 15.10.  Zapraszamy !!! więcej »

BIBLIOTEKA PUBLICZNA W PASŁĘKU
14-400 PASŁĘK

pl. św. Wojciecha 5
TEL. (55) 2483055,
e-mail: bppaslek@poczta.onet.pl

GODZINY OTWARCIA BIBLIOTEKI :

Biblioteka Publiczna w Pasłęku
Izba Historyczna

Poniedziałek, Wtorek, Czwartek, Piątek  - 9:00-17:00
Środa - 9:00-15:00
Sobota - 9:00-14:00


Filia Biblioteki Publicznej w Zielonce Pasłęckiej:

poniedziałek 11:00-17:00
środa 10:00-17:00
piątek 10:00-17:00

Filia Biblioteki Publicznej w Rogajnach:

Poniedziałek 8:00-15:00
Środa 8:00-15:00
Piątek 8:00-15:00


Nic nie jest w porządku. Wołyń - moja rodzinna historia

autor: Krzesimir Dębski

Krzesimir Dębski, znany kompozytor, przez całe życie żył w cieniu rzezi wołyńskiej. Jego rodzice cudem uratowali się z pogromu, jaki urządzili Ukraińcy z UPA we wsi Kisielin i okolicach, gdzie zginęło okrutną śmiercią kilkudziesięciu Polaków. Relacje świadków tej rzezi, w tym rodziców Krzesimira Dębskiego, są wstrząsającym świadectwem ludobójstwa.


Krzesimir Dębski: był 11 lipca 1943 roku, Krwawa Niedziela na Wołyniu. W tym dni nacjonaliści z Ukraińskiej Powstańczej Armii wtargnęli do domów i kościołów w wołyńskich miastach i wsiach, by pozabijać Polaków zebranych na sumach. Napadli też na kościół w Kisielinie, gdzie na mszę poszli moi rodzice. Ta niedziela była dniem rozpoczynającym masakrę. Wcześniej zdarzały się mordy, ale od tej niedzieli zaczęła się rzeź. Urodziłem się dziesięć lat później, jednak kolejne godziny 11 lipca 1943 r. znam z relacji rodziców, jakbym sam je przeżył. Mama z ojcem uciekli z pogromu, Ukraińcy jednak porwali i zabili mojego dziadka i babcię. PO LATACH POSZUKIWAŃ SPOTKAŁEM ICH MORDERCĘ.

stat4u

Projekt oraz realizacja ar aktywwwni.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wykorzystywanie materiałów zawartych na stronie - zabronione!



Menu