O nasCzytelniaWypożyczalniaOddział dla DzieciFBPIzba HistorycznaKontakt

Lekcja biblioteczna -Wiosna

2018-04-20, 10:29:40

19 kwietnia 2018r. Dzieci z Przedszkola Samorządowego nr.1 w Pasłęku wzięły udział w lekcji bibliotecznej w Bibliotece Publicznej . Tematem zajęć była wiosna. W trakcie pobytu w... więcej »

Lekcja Biblioteczna 16.04.2018

2018-04-17, 16:20:41

16 kwietnia br. Bibliotekę Publiczną w Pasłęku odwiedziły dzieci z Przedszkola Samorządowego nr 1 w Pasłęku. Swoją wizytę przedszkolaki rozpoczęły od zwiedzania Izby... więcej »

Uwaga !!!

2018-03-26, 09:17:02

Wszystkich naszych Czytelników informujemy, że: dnia 30.03.2018 r. (Wielki Piątek) będzie  czynna w godzinach : 9:00-15:00dnia 31.03.2018 r. (Wielka Sobota) będzie... więcej »

BIBLIOTEKA PUBLICZNA W PASŁĘKU
14-400 PASŁĘK

pl. św. Wojciecha 5
TEL. (55) 2483055,
e-mail: bppaslek@poczta.onet.pl

GODZINY OTWARCIA BIBLIOTEKI:

Wypożyczalnia i Czytelnia dla Dorosłych:
pon, wt, czw, pt od 9:00 do 17:00,
środa: od 9:00 do 15:00
sobota: od 9:00 do 14:00

Oddział dla Dzieci:
pon, wt, czw, pt od 9:00 do 17:00,
środa i sobota: od 9:00 do 14:00

Filia Biblioteki Publicznej w Rogajnach:
pon, śr, pt od 8:15 do 15:15

Filia Biblioteki Publicznej w
Zielonce Pasłęckiej:

pon, wt, czw, pt od 16:0 do 18:00
środa od 10:00 do 18:00

Izba Historyczna:
wtorek od 10:00 do 17:00

Nic nie jest w porządku. Wołyń - moja rodzinna historia

autor: Krzesimir Dębski

Krzesimir Dębski, znany kompozytor, przez całe życie żył w cieniu rzezi wołyńskiej. Jego rodzice cudem uratowali się z pogromu, jaki urządzili Ukraińcy z UPA we wsi Kisielin i okolicach, gdzie zginęło okrutną śmiercią kilkudziesięciu Polaków. Relacje świadków tej rzezi, w tym rodziców Krzesimira Dębskiego, są wstrząsającym świadectwem ludobójstwa.


Krzesimir Dębski: był 11 lipca 1943 roku, Krwawa Niedziela na Wołyniu. W tym dni nacjonaliści z Ukraińskiej Powstańczej Armii wtargnęli do domów i kościołów w wołyńskich miastach i wsiach, by pozabijać Polaków zebranych na sumach. Napadli też na kościół w Kisielinie, gdzie na mszę poszli moi rodzice. Ta niedziela była dniem rozpoczynającym masakrę. Wcześniej zdarzały się mordy, ale od tej niedzieli zaczęła się rzeź. Urodziłem się dziesięć lat później, jednak kolejne godziny 11 lipca 1943 r. znam z relacji rodziców, jakbym sam je przeżył. Mama z ojcem uciekli z pogromu, Ukraińcy jednak porwali i zabili mojego dziadka i babcię. PO LATACH POSZUKIWAŃ SPOTKAŁEM ICH MORDERCĘ.

stat4u

Projekt oraz realizacja ar aktywwwni.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wykorzystywanie materiałów zawartych na stronie - zabronione!



Menu