O nasCzytelniaWypożyczalniaOddział dla DzieciFBPIzba HistorycznaKontakt

Lekcja biblioteczna -Wiosna

2018-04-20, 10:29:40

19 kwietnia 2018r. Dzieci z Przedszkola Samorządowego nr.1 w Pasłęku wzięły udział w lekcji bibliotecznej w Bibliotece Publicznej . Tematem zajęć była wiosna. W trakcie pobytu w... więcej »

Lekcja Biblioteczna 16.04.2018

2018-04-17, 16:20:41

16 kwietnia br. Bibliotekę Publiczną w Pasłęku odwiedziły dzieci z Przedszkola Samorządowego nr 1 w Pasłęku. Swoją wizytę przedszkolaki rozpoczęły od zwiedzania Izby... więcej »

Uwaga !!!

2018-03-26, 09:17:02

Wszystkich naszych Czytelników informujemy, że: dnia 30.03.2018 r. (Wielki Piątek) będzie  czynna w godzinach : 9:00-15:00dnia 31.03.2018 r. (Wielka Sobota) będzie... więcej »

BIBLIOTEKA PUBLICZNA W PASŁĘKU
14-400 PASŁĘK

pl. św. Wojciecha 5
TEL. (55) 2483055,
e-mail: bppaslek@poczta.onet.pl

GODZINY OTWARCIA BIBLIOTEKI:

Wypożyczalnia i Czytelnia dla Dorosłych:
pon, wt, czw, pt od 9:00 do 17:00,
środa: od 9:00 do 15:00
sobota: od 9:00 do 14:00

Oddział dla Dzieci:
pon, wt, czw, pt od 9:00 do 17:00,
środa i sobota: od 9:00 do 14:00

Filia Biblioteki Publicznej w Rogajnach:
pon, śr, pt od 8:15 do 15:15

Filia Biblioteki Publicznej w
Zielonce Pasłęckiej:

pon, wt, czw, pt od 16:0 do 18:00
środa od 10:00 do 18:00

Izba Historyczna:
wtorek od 10:00 do 17:00

Wujek Ziuniek na długie zimowe wieczory

autor: Zbigniew Waszkielewicz

Wujek Ziuniek, włościanin i cieśla spod Grodna, korzystając z repatriacji w roku 1945 przekracza linię Curzona i osiedla się na wsi pod Ełkiem. Za nim jadą tą drogą inni członkowie klanu rodzinnego, bo jest ich niepodważalnym autorytetem – był ich dowódcą (męskiej linii rodu) w AK, oddziału działającego w obrębie lasów i bagien pod Grodnem. We wsi Sentki pod Ełkiem staje się liderem wszystkich mieszkańców, nowych osadników i kilku rodzin starych Mazurów, czyli mazurskich autochtonów, którzy zostali w swej małej ojczyźnie, ale przez pokolenia, do II wojny światowej funkcjonowali w kulturze i administracji niemieckiej, i jako Niemcy są przez osadników postrzegani.

Późny debiut prozatorski Zbigniewa Waszkielewicza. Zaskakująco dojrzały. Długo powstawała ta książka, by wreszcie ukazać się na półkach księgarskich i dać dowód na to, że najlepszej literaturze trzeba dać czas, wiele czasu, jak najwykwintniejszej whisky w dębowych beczkach, by później jeden jej łyk dał wrażenie spełnionego sensu wieloletniego wyczekiwania. Czytając powieść Zbigniewa Waszkielewicza miałem poczucie, od samego początku lektury, że mimo innego pejzażu topograficznego akcji tej niezwykłej pełnej humoru i dowcipu książki, odmiennych losów bohaterów, języka tych barwnych postaci, odkrywane tropy uśpionych od tylu lat ludzkich historii na kartach powieści Waszkielewicza są mi skądś dobrze znane i jakże bliskie. To co Janosch zrobił wskrzeszając jednostkową i zbiorową przeszłość wyklętego śląskiego narodu w swoim "Cholonku", czyni i Waszkielewicz, ukazując w rewelacyjny sposób emocjonalny pejzaż swej małej, najbardziej osobistej, mazurskiej Ojczyzny, złożony z subtelnych drobin wspomnień, które zazwyczaj kalecząc jedynie przymykane nostalgią powieki mają szansę teraz wypłynąć i uwolnić się wraz z dobrą łzą przeszłego wspomnienia.

stat4u

Projekt oraz realizacja ar aktywwwni.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wykorzystywanie materiałów zawartych na stronie - zabronione!



Menu