Abolicja, czyli Tydzień Przebaczenia. Pasłęckie biblioteki – to już 80 lat. Cz. 2.
W dniach 8 – 15 maja 2026 r. Biblioteka Publiczna w Pasłęku ogłasza coroczną abolicję w ramach XXIII Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek oraz Dnia Bibliotekarza i Bibliotek. W tym czasie zachęcamy do zwrotu przetrzymywanych książek – bez naliczania kar za przetrzymanie. Ważny jest ich zwrot i ponowne włączenie do oferty dla pasłęckich czytelników.
Skąd tegoroczny tytuł? Otóż praktycznie od samego początku istnienia bibliotek pojawił się problem niezwracania wypożyczonych materiałów. W przypadku Pasłęka najstarsze tego typu informacje mamy z końca lat 40-tych XX w. W latach 40. 50. czy na pocz. lat 60. w kwestii odzyskiwania przetrzymywanych materiałów biblioteka wspierana była przez Milicję Obywatelską czy władze gminne / gromadzkie. W ramach obchodów Dni Oświaty Książki i Prasy w 1960 r. (10 – 20 maja) pasłęcka biblioteka była… inicjatorem akcji abolicyjnej na terenie ówczesnego województwa olsztyńskiego. A akcja wojewódzka była zorganizowana właśnie pod hasłem Dni Przebaczenia. Jakie były efekty? W porównaniu do dzisiejszych czasów – spektakularne. Na terenie powiatu najlepsze wyniki osiągnęła Biblioteka Gromadzka w Rychlikach, gdzie w tym czasie odzyskano 82 książki przetrzymywane niekiedy kilka lat. Warto jednak zaznaczyć, iż ówczesną akcje aktywnie wspierała władza – Gromadzka Rada Narodowa w Rychlikach aktywnie upominała zalegających czytelników i groziła sankcjami karnymi za niezwrócenie książek.
Problem ten jednak nadal istnieje i wiele osób traktuje bibliotekę jako źródło pozyskania darmowych książek czy prac naukowych. Brakuje systemowego uregulowania kwestii osób zalegających, kwestii odpowiedzialności karnej w sumie za przywłaszczenie mienia publicznego (kupowane za środki publiczne). Stąd też coraz większa liczba bibliotek szuka rozwiązań w postaci firm windykacyjnych, które, często z sukcesem, odzyskują książki i egzekwują należne kary. Takie chyba też rozwiązanie wypadałoby rozważyć w przypadku pasłęckiej biblioteki – jest liczne grono czytelników, których kary za przetrzymanie sięgają setek złotych, nie odbierają poczty, telefonów… a i mamy też takie osoby których dług sięga już blisko 1,5 tys. złotych. Najsmutniejsze jest to, że są to często pozycje popularne a czasami prace czy podręczniki naukowe, poszukiwane przez pozostałych czytelników. Przetrzymywanie książek to blokowanie ich dostępności dla innych oraz zabór mienia publicznego. Przypominamy również, iż zaleganie z niezwróconymi materiałami powoduje brak możliwości korzystania z następnych wypożyczeń do czasu uregulowania tego problemu.
Pasłęcka biblioteka posiada jedną z najniższych stawek za przetrzymanie: 10 gr/dzień/książka, coraz liczniejsze grono bibliotek podwyższa te stawki, sięgając nawet 50 a skrajnie 80/gr za dzień/książka, a przy innego typu materiałach (gry planszowe, audiobooki, gry komputerowe) stawki są kilkukrotnie większe.
Część osób obawia się przyjścia do biblioteki i zwrócenia książek… zdarzają się podrzucenia książek na schody wejściowe do biblioteki. Dlatego też co roku jest możliwość zwrotu bez konieczności płacenia kar, przetrzymywanych książek, do czego mocno zachęcamy.
